filozoficznie

Lepiej przytyć z radości niż od zajadania stresu

I tak sobie żyję po vagabondowemu. A ponieważ przytyłam kilka kilo w trakcie vagabondowania, ktoś mądry napisał mi: lepiej przytyć z radości niż od zajadania stresu. Albo od zajadania i wypychania życiowej pustki, dodałabym jeszcze… Jak to w życiu bywa, są przypływy i odpływy, nie wszystko to, czego w życiu pragniemy jest nam dane, czasem jest mniej,… Continue reading Lepiej przytyć z radości niż od zajadania stresu

Berlin

Berlin, du bist so wunderbar

Berlin, jedno z moich ulubionych miast. Ukochałam sobie  dwie dzielnice: Kreuzberg i Prenzlauer Berg. Obie zamieszkałe przez młodych ludzi, często  artystów i muzyków, dzięki czemu miejsca te są bardzo klimatyczne. W tę sobotę pojawiłam się w tej drugiej. Mnóstwo mniejszych i większych old-schoolowych kawiarenek, restauracji i butików ciągnących się wzdłuż ulic ze starymi, ale odnowionymi… Continue reading Berlin, du bist so wunderbar

filozoficznie · Polska

Slow life Polska!!!

W czerwcu przyjechałam na kilka tygodni do Polski. Po mojej wizycie w poznańskim radio Merkury, gdzie  w audycji “Po zachodzie słońca”, opowiedziałam Panu Rafałowi Regulskiemu o moich korporacyjnych i wolontariackich doświadczeniach, po spotkaniach z przyjaciółmi i relaksie w domu, spakowałam się znowu i wyjechałam na dwa tygodnie na wolontariat w Polsce. Już w lutym zostałam… Continue reading Slow life Polska!!!

Przemyślenia-wolontariat

Cały świat dla Was

Okej, powiedzmy, że zastanawiacie się nad wolontariatem workaway. W końcu wakacje w trakcie, kilka tygodni urlopu przed Wami… A może nie za bardzo macie z kim pojechać na urlop? Wolontariat daje mnóstwo możliwości. Do poznania nowych ludzi, miejsc i kultur. Wszystko jest w zasięgu Waszych rąk. Oczywiście to, gdzie pojedziecie zależeć będzie przede wszystkim od… Continue reading Cały świat dla Was

Z różnych worków

Kiedy nie wiemy, czego chcemy

Kiedy nie wiemy, czego sami chcemy od życia, tracimy nasz czas i energię na czynności, które najprawdopodobniej nie doprowadzą nas do celu, bo tego celu po prostu nie ma. Działamy więc często na oślep, po omacku, a to, co pojawia się w naszym życiu, często nie jest tym, czego oczekujemy i co nasz uszczęśliwia. Będąc… Continue reading Kiedy nie wiemy, czego chcemy

Przemyślenia-wolontariat

O tym się nie mówi. Travelers blues

Napisała do mnie ostatnio dziewczyna, która wróciła z dłuższej podróży do Polski. Chciała wiedzieć więcej o idei workaway, ponieważ nie mogła odnaleźć się w Polsce i chciała ponownie wyjechać: “Właśnie wróciłam do Polski i wiem, że nie chcę tu zostać”. Podobne odczucia miała wolontariuszka z Australii, którą poznałam w Centrum Jogi-kiedy wróciła do siebie, aby… Continue reading O tym się nie mówi. Travelers blues

Z różnych worków

Korporatka

Ostatnio na moim profilu osobistym na facebook’u napisałam, że wolę zbierać końskie gówienka (co robiłam na organicznej farmie ) niż siedzieć po uszy w gównie w korporacji. Pomyślałam sobie, że podzielę się z Wami niektórymi korporacyjnymi faktami, które finalnie doprowadziły do umęczenia mojej i moich kolegów z pracy psychiki. Być może ta kwestia jest Wam… Continue reading Korporatka