filozoficznie · Z różnych worków

Refleksji słów kilka

Z jednej strony czuje wdziecznosc za to, ze moglam doswiadczyc niewolniczej pracy w korporacji, mobbingu, nadgodzin, wykonczenia fizycznego i psychicznego, frustracji, stresu, bycia cyferka i pracy  z managerka o wielkim ego, poniewaz glownie dzieki temu zdobylam sie na odwage, aby zaczac zyc prostszym i minimalistycznym zyciem, gdzie slowa kariera, awans i pieniadze nie robia na… Continue reading Refleksji słów kilka

filozoficznie · Z różnych worków

Wspólny mianownik.

Wczoraj z dziewczynami wybrałyśmy się na spacer do miasta. Przedreptałyśmy 24 kilometry w obie strony. Rozmawiałyśmy o naszych doświadczeniach podróżniczo-wolontariackich i o wątpliwościach, jakie od czasu do czasu pojawiają się w naszych głowach i zakłócają nasz spokój. Bo tak nas nauczono i wychowano, aby mieć pracę od 8 do “niewiadomo której”, zarabiać pieniądze i jednoczeście… Continue reading Wspólny mianownik.

Przemyślenia-wolontariat · Z różnych worków

Zmiany.

“Jedyną stałą rzeczą jest zmiana”-Heraklit z Efezu. Postanowiłam nie planować rzeczy aż tak bardzo naprzód. Na początku 2016 roku porezerwowałam sobie różne wolontariaty. Jeden, ten na Sycylii, odwołałam w czerwcu. Kolejny w szkole jogi i kite-surfingu też na Sycylilii został odwołany, ponieważ host postanowiła zatrudnić na stałe wolontariuszy z Brazylii. Nie mając tego w planach, pojawiłam… Continue reading Zmiany.

Z różnych worków

Oswoić strach. Oswoić wątpliwości.

Wyjście z mojej strefy komfortu rok temu, było jedną z najlepszych decyzji jakie podjęłam w moim życiu. Mając znikomę wiedzę na temat strefy komfortu i tego jak bolesne bywa jej opuszczenie, po prostu zdecydowałam spakować do plecaka kilka bluzek i książek,  i wyruszyć na przeżycie największej przygody mojego życia. Nie wiedziałam co mnie spotka, gdzie… Continue reading Oswoić strach. Oswoić wątpliwości.

filozoficznie

Mentalna dieta

  “Wiedzac, ze slowa moga przyczynic sie albo do szczescia albo do cierpienia, postanawiam mowic w sposob, ktory wywoluje radosc, nadzieje i zwieksza pewnosc siebie”. To slowa duchowego nauczyciela, mistrza Zen i Buddysty z Wietnamu, Thich Nhat Hanha. Obecnie wczytuje sie w napisana przez niego ksiazke, traktujaca o byciu “tu i teraz”  oraz o stanie… Continue reading Mentalna dieta

Od kuchni o jedzeniu · Przemyślenia-wolontariat · W centrum jogi

Nasze brzuchy mają sie świetnie.

Wybaczcie mi… Dzisiaj bedzie bez polskich znakow, poniewaz pisze do Was z jakies obcej, dziwnej klawiatury, ktora nie chce sie rozgryzc… W kazdym razie wole meczyc sie tak, niz pisac kolejny post na malym wyswietlaczu mojego telefonu… Ostatnio pod moim postem “365 dni pozniej”otrzymalam taki kometarz: “podziwiam taką decyzję, żeby wyjechać, zrobić coś kompletnie nowego,… Continue reading Nasze brzuchy mają sie świetnie.

filozoficznie · W centrum jogi · Z różnych worków

365 dni później.

Całkiem prawdopodobne, że rok temu obudziłam się koło 7 rano, aby przed pójściem do pracy, pomedytować i powyginać się w kilku jogowych asanach. Przed 9 rano przemkęłam z wiatrem we włosach na rowerze do mojej pracy. Tamtego dnia, kiedy pojawiłam się rano w biurze, mój szef, artysta-rzeźbiarz, za zamkniętymi drzwiami rozmawiał z panem Zbyszkiem, asystentem.… Continue reading 365 dni później.