Vagabonda o jedzeniu

Pokrzywowa zupa.

pokrzywa
Kreatywna zupa pokrzywowa w wykonaniu wolontariuszy

Zamiast uważać, aby pokrzywą się nie poparzyć, proponuję ją zerwać i zjeść!

Na agroturystyce „bello, bueno, bio” starałyśmy się jeść zdrowo i organicznie. Jak tylko znalazłam na tyłach ogrodu świeżą pokrzywę wiedziałam, że trzeba zrobić z niej zupę. Od dawna wiem, że pokrzywa oczyszcza krew, oczyszcza nerki, wzmacnia cały organizm i zawiera mnóstwo żelaza. W Polsce zazwyczaj kupowałam pokrzywę w zielarniach, małą jakąś taką, pokruszoną na mikrokawałki. Tu miałam piękne, świeże liście prosto z krzaczka. Za darmo. Musiałam z takich dobrodziejstw Matki Natury skorzystać.

Sprawa przygotowania zupy z pokrzywy jest całkiem prosta.

Podaję przepis:
– pół awokado, żeby tekstura zupy zrobiła się bardziej aksamitna,
pokrzywy małe listki (tzw.listki szczytowe) prosto z ogrodu. My zużyłyśmy cały koszyk świeżo zerwanych liści,
– garść orzechów włoskich zebranych spod drzewa,
– sól himalajska.

Wszystkie składniki zmiksowałyśmy w blenderze, a na koniec dolałyśmy trochę przegotowanej wody o temperaturze około 40 stopni. Zupa była gotowa w kilka minut.

zupa
Pokrzywa prosto z ogródka

pokrywa

Smacznego dla tego, kto robi.

Tekst: Magdalena Vagabonda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s