Vagabondowe zapiski z wolontariatów

Chill out/con calma

 

Przybyłam więc prawie tydzień temu na zimię włoską i oto jak się mają sprawy…

Właściela, jednego z dwóch, widziałam tylko pierwszego dnia. Potem wyjechał. Do Florencji i Rzymu, jęcząc, że on tak nie lubi pracować! Zostałyśmy więc (wolontariuszki) same. Panowie mieli wrócić na Farm House Resort jutro, ale wystąpiły jakieś problemy z autem, ktoś tam jest w szpitalu, więc przez kilka następnych dni, dalej będziemy pilnować tutaj porządku. Jutro przyjedzie po nas sąsiadka, z którą jedziemy po zakupy. Od razu pójdę na dział warzyw i owoców! To, co zlokalizowałam w szafkach i lodówce, średnio odpowiada moim kubkom smakowym… Nutella… Tostowy chleb pszenny… Owocowe jogurty.. Śmierdząca kiełbasa… Ice tea… Czarna herbata… Mamma mia! Same ulepszacze i dodatki do żywności!

Pracy nie ma tutaj dużo, więc raczej się relaksujemy. Aby konstruktywnie wykorzystać czas, postanowiłam każdego dnia robić coś dla ciała, duszy i szarych komórek. Tym bardziej, że od marca będę na Sycylii pomagać przy prowadzeniu hostelu, więc tam raczej będę mieć co robić…

I tak (do tego celu nawet wykreśliłam tabelkę, aby odhaczać co zostało wykonane zgodnie z planem): codziennie rano medytuję przez około 40 minut. Dalej: biorę się za ćwiczenia: te lżejsze, relaksująco- rozciągające, nie pomijam tych na mięśnie psoas, które mnie uratowały w trakcie pobytu na agroturystyce. W ciągu dnia, już na zewnątrz, biegam, skaczę, wymyślam układy na stepie (który tak na prawdę jest schodkiem) i ćwiczę-głównie dolne partie ciała. Cisza na zewnątrz jest taka, że słyszę własne bicie serca. Oddycham głęboko bez żadnych wyrzutów, że wdycham toksyno-spaliny. No a potem… Imparo l’italiano tutti i giorni. Za pomocą TV, słuchając włoskich piosenek, wertując słownik i przepytując się nawzajem ze słówek z drugą wolontariuszką. In progress. Spokój. Chill out…albo… Cisza przed sycylijską burzą??

 

Tekst: Magdalena Vagabonda

https://lifeinprogress528.wordpress.com/

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s