Vagabondowe przemyślenia o wolontariacie

Polubić swoje towarzystwo

 zapraszam również na mój profil na fb.

 https://www.facebook.com/MagdalenaVagabonda/

W końcu dzisiaj dotarłam pociągiem do Agrigento. Pojechałam tam sama. Wcześniej na Monte Pellegrino wspinałam się też sama. Do sycylijskiej perełki, miasteczka Cafalu, też pojechałam w moim towarzystwie. Dużo rzeczy robię sama.

Całe szczęście lubię siebie i lubię ze sobą spędzać czas. I staram się ten czas wykorzystywać konstruktywnie. Biegam, ćwiczę, medytuję, oglądam filmy, zwiedzam, spaceruję, włóczę się po palmermitańskich zaułkach, uczę się włoskiego, szlifuję angielski, piszę książkę, piszę bloga, zgłębiam tajniki kuchni sycylijskiej. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko książek napisanych po polsku, te które spakowałam do plecaka w Polsce już dawno przeczytałam, i roweru! Tak bardzo uwielbiam pedałować! Chociaż nie wiem czy zdobyłabym się na odwagę, aby jeździć po ulicach Palermo. W każdym razie muszę kupić Kindla. Bez czytania książek zwariuję!

Więc… Wracając do tematu robienia wielu rzeczy solo… Jeśli rozważacie podróżowanie przez dłuższy czas, w taki sposób, jak ja, czy jakikolwiek inny, pamiętajcie, aby najpierw zadbać o dobre relacje z samym sobą. To z sobą spędzicie w końcu najwięcej czasu. Inni ludzie pojawią się na chwilę, albo na trochę dłużej, ale podróżujecie ostatecznie sami. Mocno pracuję nad moim wewnętrzym stanem szczęścia. I czując się pełnią, nie szukam ludzi po to, żeby wypełnili mnie szczęściem. Bo to szczęście niosę w sobie. Również wtedy, kiedy jestem sama.

20160710_165637.jpg
Asana wojownika. 

Wojownik: Jest osobą świadomą. Zna swoje zalety i wady. Pozbywa się zbędnych, ograniczających barier. Cechuje go wdzięczność. Potrafi przezwyciężyć swój strach. Kocha wolność i pragnie spełnienia marzeń. Nie lubi schematów, rutyny i skrępowania. Żyje pełną piersią i odczuwa szczęście.
Wojownik Światła, Paulo Coelho

 

Tekst: Magdalena Vagabonda

 

 

 

Reklamy

4 thoughts on “Polubić swoje towarzystwo

  1. Właśnie sobie uświadomiłam jak mało w życiu podróżowałam sama. Czy to przypadek czy obawa? W każdym razie kawał życia juz za mną a taka samotna podróż zaczyna mnie necic:) moze chociaż na weekend? Pytanie tylko kiedy, bo weekendy i podroze mam juz zaplanowane do połowy października :))

    Polubienie

  2. Wychodzi na to, że będzie to druga połowa października 🙂 Podróżowanie solo też zwiększa chyba naszą wiarę w siebie. W końcu wszystko jest na naszej (jednej) głowie 🙂 Udanych podróży i dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s