Vagabondowe zapiski z wolontariatów

Wolontariat w Niemczech.

Dlaczego zdecydowałam się na wolontariat w Niemczech?

Ponieważ bardzo zależało mi, aby kontynuować moją praktykę jogi, którą intensywnie rozpoczęłam w centrum jogi na wolontariacie w Hiszpanii (dla przypomnienia: pod andaluzyjskim niebem zajęcia z jogi odbywały się codziennie, czasem nawet dwa razy, i były prowadzone przez nauczycieli). Kiedy więc znalazłam wolontariat w Niemczech, a dokładnie w ekowiosce, gdzie miały odbywać się zajęcia jogi dla wolontariuszy, zdecydowałam się tam pojechać.

To był mój pierwszy wolontariat w Niemczech, pięciodniowy.

Decydując się na to miejsce, popełniłam ten błąd, że nie dopytałam żadnego wolontariusza, który odbył już wolontariat w ekowiosce, jak te zajęcia z jogi wyglądają. Okazało się bowiem, że zajęć żadnych nie ma. Jest tylko sala do jogi, gdzie można robić tak zwaną self-practice (samopraktykę), a to akurat mogę sama praktykować w każdym miejscu. Ale nie o to mi przecież chodziło. Ja chciałam się uczyć, rozwijać, zgłębiać tajniki asan. Rozczarowałam się więc, bo zdałam sobie sprawę,  że nie otrzymam tego, na czym mi zależy, a do tego wszystkiego jestem w zimnym, szarym miejscu w przebudowie, gdzieś koło Drezna. Bo skoro sama mam ćwiczyć jogę, to mogłabym to przecież robić w bardziej urokliwym i cieplejszym miejscu, na przykład na Wyspach Kanaryjskich czy na Majorce.

wolontariat-w-niemczech-2
Widok na miasteczko Hochkirch.

Wolontariat w Niemczech zaczął się dla mnie średnio już od samego początku. Przyjechałam tam moim samochodem w sobotę, a w niedzielę poczułam, że łapie mnie grypa.  Dzielnie próbowałam przez dwa dni pracować, jednak w środę poddałam się i kichająca, smarkająca, z bólem głowy i stanem podgorączkowym zostałam w łóżku. Wiedziałam już, że miejsce nie do końca spełnia moje oczekiwania, ale nie wiedziałam jeszcze co robić. Na plus miejsca mogę wymienić:

  • organiczne jedzenie. Tygodniowe zamówienie z ekosklepu przyszło na kwotę ponad 800 euro. Chleb zawsze mieliśmy domowej roboty, do tego konfitury, sosy, soki z jabłek, gruszek czy pomidorów.
  • dobre warunki do mieszkania, w wyremontowanym, ciepłym i przytulnym mieszkaniu, tylko dla wolontariuszy,
  • ciekawi ludzie z całego świata, ale tych akurat można spotkać wszędzie.

Co nie spowodowało mojego zachwytu to:

  • brak regularnych zajęć jogi prowadzonych przez nauczyciela, największy dla mnie zawód,
  • praca, która w sprowadzała się do brudnej pracy fizycznej. Wyobrażam sobie, że latem w tym miejscu, praca przynosi więcej frajdy, bo jest to praca głównie w ogrodzie lub w kuchni przy przetwarzaniu owoców. Teraz niestety, remontowana była część kilku piętrowego budynku: piętnaście pokoi, które w przyszłości będą wynajmowane dla gości. Dwie ekipy robotników tynkowali, robili elektrykę, kładli płytki, płyty gipsowe, instalowali sanitarkę i generalnie robili dużo bałaganu. My, wolontariusze, byliśmy więc od  sprzątania, przekładania i układania.
wolontariat w Niemczech (3).jpg
Część ekowioski w Pommritz

Leżąc tak w tym moim łóżeczku, zaczęłam szukać nowego miejsca. Zrobiłam już dziewięć wolontariatów i wiem, że są miejsca o niebo lepsze, chociaż to jest oczywiście moje zdanie. Chłopak z Portugalii był zachwycony, jednak prawdę powiedziawszy, był to jego pierwszy wolontariat, więc nawet nie miał jak i do czego porównać ten tu, w Niemczech. Jako wolontariuszka, mogę opuścić miejsce wcześniej niż planowałam, nie mam w końcu podpisanej żadnej umowy ani kontraktu. W okresie zimowym trudniej jest znaleźć wolontariat, ponieważ dużo miejsc w Europie przyjmuje ludzi do pomocy od marca. No ale co ma być, to będzie. Ja w każdym razie stwierdziłam, że nie  chcę w ekowiosce zostawać tyle, ile planowałam, i będąc w tej komfortowej sytuacji, spakowałam się i wróciłam do domu. Zakończyłam swój wolontariat w Niemczech po 5 dniach. Miałam zostać kilka tygodni.

Tekst: Magdalena Vagabonda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s